28 maja 2026
Śmigłowce projektowane i produkowane w Polsce, w Świdniku do dziś stanowią większość floty polskiego wojska, które realizuje zadania SAR, a Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe (TOPR) zawsze podkreśla, że W-3 Sokół jest ich doskonałym atutem w akcjach ratowniczych.
Dziś PZL-Świdnik udziela wsparcia technicznego floty śmigłowców poszukiwawczo-ratowniczych, której trzon stanowią ponad sześciotonowe W-3 Sokół w różnych konfiguracjach, operujące w różnych środowiskach.
Polska od dziesięcioleci posiada więc zdolności przemysłowe i operacyjne, a przede wszystkim organizacyjne dzięki założeniu przez gen. Mariusza Zaruskiego Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego (TOPR) w 1909 roku. Była to czwarta taka organizacja na świecie!
Rozwój zdolności krajowego systemu ratownictwa specjalistycznego
Pod koniec maja 2026 r. odbyła się konferencja poświęcona poszukiwaniu i ratownictwu, zorganizowana przez Akademię Ratowniczą SAREX pt. „Ratownictwo lotnicze w systemie bezpieczeństwa państwa”. PZL-Świdnik był partnerem tej konferencji przyczyniając się do zorganizowania prezentacji statycznej i dynamicznej śmigłowca AW139 – bestsellera, nr.1 w światowym SAR, a także warsztaty prowadzone przez włoską Straż Przybrzeżną (Guardia Costiera), która zaprezentowała swój śmigłowiec. W konferencji wzięli udział m. in. przedstawiciele wojska, instytucji publicznych działających w domenie poszukiwania i ratownictwa, Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe i inni.

Uczestnicy konferencji wskazywali na pilną potrzebę modernizacji floty śmigłowcowej dla zadań poszukiwawczo-ratowniczych. W tym zakresie Leonardo PZL-Świdnik ma do zaoferowania dwie platformy: ponad ośmiotonowy AW149 już produkowany w całości w Świdniku dla polskiego wojska oraz ponad sześciotonowy AW139, który był współprojektowany przez PZL-Świdnik, a obecnie produkowany jest tu kompletny płatowiec.
Ponadto, na marginesie należy przypomnieć, iż piętnastotonowe śmigłowce Leonardo AW101, które są na wyposażeniu Marynarki Wojennej RP służą m. in. do zadań poszukiwawczo-ratowniczych w warunkach bojowych. Te zadania są realizowane w innym reżimie i, z oczywistych względów, nie stoją na dyżurach SAR. Niemniej jednak istnieje obiektywna potrzeba zwiększenia także tej floty śmigłowców w różnych konfiguracjach i do różnych zdań. To jednak zagadnienie stricte militarne, a poszukiwanie i ratownictwo to znacznie szerszy temat.

Z konferencji Akademii Ratowniczej SAREX pt. „Ratownictwo lotnicze w systemie bezpieczeństwa państwa” wyłania się kilka wniosków w zakresie systemu poszukiwania i ratownictwa, ale to, co dotyczy strony przemysłowej, szczególnie śmigłowców, przypomina nam, że nie wolno zaprzepaścić dotychczasowego dorobku i porzucić od lat tworzonych w kraju zdolności – szanując to co sami możemy zaoferować sobie sami, należy iść za przykładem innych krajów, które mają swoje zakłady śmigłowcowe na swoim terytorium i w tych zakładach się zaopatrują. Jest to jeden z najważniejszych argumentów w dyskursie nt. bezpieczeństwa państwa, jego suwerenności i dalszego rozwoju przemysłowego kraju.
Wicepremier, Minister Obrony Narodowej Pan Władysław Kosiniak Kamysz przekazał organizatorom – Grupie Poszukiwawczo – Ratowniczej Nocny Tropiciel RENEGADE/SAREX list otwarty, który został odczytany w części inauguracyjnej konferencji.
„…Dzisiejsze spotkanie (…) stanowi ważne wydarzenie i jest miejscem istotnych obrad dotyczących rozwoju krajowego systemu ratownictwa specjalistycznego. W obliczu współczesnych wyzwań geopolitycznych, klimatycznych i technologicznych, lotnictwo ratownicze stanowi ważny element mający wpływ na bezpieczeństwo państwa. Niezwykle istotne jest więc działanie na rzecz jego rozwoju oraz integracja środowisk zajmujących się tą tematyką. Ponadto debata ta może przynieść nowe spojrzenie i potencjalne rozwiązania w obszarze wykorzystania śmigłowców w działaniach ratownictwa lotniczego, morskiego oraz górskiego, co przełożyć się może na większą efektywność obecnie prowadzonych działań. Dodatkowo jest to temat o fundamentalnym znaczeniu również w obszarze zarządzania kryzysowego, bowiem wspiera gotowość państwa na wypadek kryzysu i potencjalnego konfliktu o charakterze militarnym. (…).

Konferencja z pewnością stanowiła istotny krok w dyskusji prowadzonej w przestrzeni publicznej i stała się przyczynkiem dla podejmowania nowych wysiłków na rzecz dalszego rozwoju poszukiwania i ratownictwa oraz dalszego wzmacniania systemu bezpieczeństwa, w tym ochrony ludności oraz podnoszenia gotowości operacyjnej ratownictwa w skali kraju.
Z punktu widzenia przemysłu, szczególnie zakładów śmigłowcowych Leonardo PZL-Świdnik, które dysponują pełnymi zdolnościami – zaczynając od projektowych po produkcyjne i serwisowe – wyzwanie związane z modernizacją floty śmigłowcowej jest priorytetem i zobowiązaniem, jako krajowego OEM-a w domenie śmigłowcowej.

W PZL-Świdnik zostały ustanowione pełne zdolności produkcyjne dla śmigłowców AW149 – dostawy są już realizowane dla polskiego wojska, w Świdniku zaczyna się każdy program śmigłowcowy realizowany na świecie przez Leonardo (np. AW139, AW109, AW169 i inne), gdyż w PZL-Świdnik ustanowione zostały również pełne zdolności w zakresie produkcji płatowców (struktur lotniczych) śmigłowców. PZL-Świdnik, jako OEM wytwarza oryginalne komponenty do śmigłowców wielozadaniowych z rodziny Leonardo. Produkcja w PZL-Świdnik na tak szeroką skalę angażuje kilkuset polskich dostawców, a dzięki temu Polska już odnosi wszystkie korzyści wynikające z bezpiecznego, krótkiego łańcuch dostaw. Umacnianie tego ekosystemu i pełnych krajowych zdolności produkcyjnych jest strategicznym interesem narodowym.